17 lipca 2010

opowiem Ci bajkę

od jutra podlegam tylko poprawnym emocjom
od jutra staję się lodowacie bezbłędna
ale od jutra.



opowiem Ci bajkę.

biegnę przez krainy półmroku
do baśniowej gorzkiej chaty
na krzemiennym, górskim zadrapaniu
odnajdę flakon diabelsko skrzydlaty

będzie w nim soczysta trutka
uśmiercająca monotonną intonacje
już od wczesnego popołudnia
planuję tę perfidną likwidację

trzech niezdrowych kropli rym
dodam do wieczornej kawy
taki mandat za unikanie pytań
budzący zamęt i obawy

uwalniając z władz ozdobnego bluszczu
te nieśmiałe kaprysy
posadzimy je w ogródku
by wyrosły wiosną, jak irysy

bynajmniej. nie dostanę kary.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz