(dla: nie zamykajcie się!)
znakiwidzę czerwone maki na skroniach
widzę klinikę dla zamkowych czarownic
widzę spadające kawałki księżyca
widzę zaniedbanego mistyka
widzę noce bez wszystkich domów
widzę koniec życia klinicznego
widzę jak z miast okradają frenezję
widzę odbarwienia ptasich skrzydeł
widzę człowieka z którego woda wycieka
widzę fortece morskich chłopców
widzę rozkruszone szarości klonów
widzę nieskończoną zieleń kończących się lasów
widzę wiarę w znaki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz