29 czerwca 2010

Miłość Życia


nie mogę się poddać

codziennie piszę nowy pożegnalny list
co wieczór układam nowe zdania z tych samych słów
co świt wyruszam w nową podróż o tym samym kierunku
co rano zasypiam nowym snem o tej samej treści
co noc czekam bezsennie aż coś się wydarzy




"Wtedy zaczęła się jedna z najbardziej ponurych tragedyj, jakie kiedykolwiek rozegrane zostały na północy: pełznący półżywy człowiek, słaniający się półżywy wilk, dwa stworzenia, co wloką poprzez pustynię bliskie śmierci ciała i polują nawzajem na resztki 
swego życia." 
fragment z Miłości Życia Jacka Londona 




dlaczego? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz